ORSZAK TRZECH KRÓLI



Nas nie przestraszyło,
że od rana zimno było,
więc..                                                                                           przy kościele św. Krzyża w szyk się ustawiliśmy
i ulicami miasta - na Rynek - do Jezusa szliśmy.
Udziałem w Orszaku świadectwo wiary dawaliśmy,
a przy okazji świetnie się bawiliśmy.

Prowadziła nas Gwiazda tak jak kiedyś ich, 
gdy z dalekiego Wschodu do Dzieciątka szli.
Oni swe dary Jezusowi oddali,
myśmy swoje u żłóbka składali.

Zamiast złota - wiarę
za kadzidło - nadzieję
a za mirrę - miłość.

Komentarze